Koszyk jest pusty
Są dwa typy ludzi. Tacy, którzy patrzą na kogoś pijącego łyżkę oliwy z oliwek i myślą: co za świr. I tacy, którzy sami to robią od lat i nie wyobrażają sobie poranka bez łyżki zielonego eliksiru. Pytanie tylko, czy ci drudzy rzeczywiście przesadzają, czy może jednak coś w tym jest.
Oliwa z oliwek extra virgin to jeden z najlepiej przebadanych produktów spożywczych na świecie. Badania naukowe wskazują, że jej regularne spożywanie może mieć realny wpływ na zdrowie – pod warunkiem, że mówimy o dobrej jakości oliwie, a nie rafinowanych lub długo przechowywanych produktach niskiej jakości.
Jednym z najważniejszych związków w oliwie jest oleocanthal, odpowiedzialny za charakterystyczne pieczenie w gardle. Im bardziej intensywne, tym zwykle wyższa jego zawartość. Badania wskazują, że oleocanthal wykazuje działanie przeciwzapalne, zbliżone mechanizmem do niektórych niesteroidowych leków przeciwzapalnych. Regularne spożycie oliwy bogatej w ten związek może wspierać obniżanie markerów stanu zapalnego w organizmie.
Kolejny istotny obszar to układ sercowo-naczyniowy. Oliwa z oliwek jest bogata w jednonienasycone kwasy tłuszczowe, które wspierają korzystny profil lipidowy – mogą pomagać w obniżaniu poziomu LDL (tzw. „złego” cholesterolu) i utrzymaniu lub podnoszeniu HDL. Dodatkowo wpływa korzystnie na funkcję śródbłonka naczyń krwionośnych, co ma znaczenie dla elastyczności i zdrowia tętnic.
Trzecia właściwość dotyczy stresu oksydacyjnego. W organizmie naturalnie powstają wolne rodniki, ale ich nadmiar prowadzi do uszkodzeń komórkowych i przyspieszonego starzenia. Oliwa, szczególnie bogata w polifenole (np. z odmiany Picual), dostarcza silnych przeciwutleniaczy, które neutralizują wolne rodniki i wspierają ochronę komórek przed uszkodzeniami oksydacyjnymi.
Czwarty obszar to funkcjonowanie mózgu. Tłuszcze zawarte w oliwie są ważnym elementem budulcowym układu nerwowego. Dodatkowo niektóre badania sugerują, że związki takie jak oleocanthal mogą wspierać procesy usuwania beta-amyloidu – białka związanego z rozwojem choroby Alzheimera. Nie oznacza to leczenia, ale potencjalne działanie profilaktyczne jest przedmiotem intensywnych badań.
Piąta, bardzo praktyczna korzyść dotyczy wchłaniania witamin. Witaminy A, D, E i K są rozpuszczalne w tłuszczach, co oznacza, że obecność oliwy w diecie znacząco poprawia ich biodostępność. Dodatkowo zwiększa przyswajanie niektórych antyoksydantów roślinnych, takich jak likopen z pomidorów.
Kluczowy warunek jest jeden: jakość oliwy ma ogromne znaczenie. Tylko świeża, dobrze przechowywana oliwa extra virgin o wysokiej zawartości polifenoli zachowuje pełnię swoich właściwości. Produkty rafinowane lub długo utleniane tracą większość związków bioaktywnych.
W krajach śródziemnomorskich oliwa jest stałym elementem codziennej diety nie jako trend, ale jako tradycja kulinarna. Jej regularne spożycie wpisuje się w model żywienia, który od lat wiązany jest z dłuższą długością życia i niższym ryzykiem chorób cywilizacyjnych.
Dlatego następnym razem, gdy ktoś zapyta, po co spożywać oliwę, odpowiedź jest prosta: dla układu sercowo-naczyniowego, dla mózgu, dla ochrony komórek i dla lepszego wykorzystania składników odżywczych w diecie. A jeśli ktoś będzie sceptyczny, wystarczy pokazać mu dobrą oliwę extra virgin – jej smak i charakter same pokazują, że nie jest to zwykły tłuszcz.